• Wpisów: 20
  • Średnio co: 112 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 21:53
  • Licznik odwiedzin: 4 063 / 2360 dni
 
shaling
 
Sha: Konnichiwa! Zaczełam nowe anime! Soul Eater!
Muszę przyznać że jest zadziwiająco wspaniałe!
Zawszę je olewałam a teraz jest jednym z moich ulubionych! Ale jak mówią: Najciemniej pod latarnią. O tak, to szczera prawda! :) Dokańczam Toradorę z nudów, choć nie miałam do niej powracać bo myślałam że jest mdła, ale tu się okazuję że jest tak zaje*ista jak Soul Eater, nie może trochę przesadziłam, taka dobra aż nie jest, no ale naprawdę mnie zaskoczyła. Dalej prześladuję mnie rozczarowanie jakie przeżyłam w związku z FMA:B (Brotherhood) ale pewnie za dużo od niego oczekiwałam dlatego że wszyscy się nim zachwycają.Czasami chcę do niego wrócić bo mam  małą nadzieję że mnie pozytywnie zaskoczy, niestety jak przypomnę sobię połowę pierwszej połowy odcinka pierwszego to nadzieja gaśnie. Ale pokusa jest jednak tak duża ze czuję że już niedługo do niego wrócę. Tagże tego...
Chcę do końca Bleach'a obejrzeć ale u mnie tak to wygląda z Bleach'em:

1 odcinek: uwarznie, uważnie, śmiech. Myśl: Muszę obejrzeć dalej!

2 odcinek: Uważnie, śmiech, zaczynam myśleć o niebieskich migdałach, gdy już to spostrzegam oglądam dalej uważnie. Myśl: A, obejrzę jeszcze jeden.

3 odcinek: uważnie, śmiech, zaczynam rysować na tym co mi wpadnie w ręce, spostrzegam to gdy już się skończył odcinek. Myśl: Dam sobię spokój.

O i tak to wygląda.Chcę dokończyć Ruroni Kenshin alę za nic nie mogę się zmusić....
Ok, to już kończę, a nie! Muszę powiedzieć że oglądam Angel Beats! A byłam na 100% pewna że nie wrócę, większe zaskoczenie niż Toradora.
Ok, teraz już kończę, pyknę może gifik i będzę ok ;)

Nie możesz dodać komentarza.